Kobiecość
Koleżanka zobaczyła mnie ostatnio i powiedziała,wiesz, wykobieciałaś,,

Uśmiechnęłam się do siebie, i pomyślałam, już ją widać,
Dla mnie kobiecość to odwaga bycia kobietą, wewnętrzna delikatność, wrażliwość i piękno.


Popatrzenie na siebie z szacunkiem do własnej kobiecości. Mojej szukałam wiele lat w odgrywanych rolach, byciu wszystkim, między i pomiędzy w byciu odpowiedzialną, silną i byciu nikim.
Momentami chciałam ją przykryć.

Czym jest kobiecość?


Kobieta żyje w świecie nadmiaru wyznaczanych ról.
Dzisiaj ma nosić, rodzić, wychowywać, pracować, robić, być wszystkim i wszędzie, mieć, zarabiać, teraz ma być zawsze młoda i piękna.

W takim świecie kobiety często uciekają od własnej kobiecości.
Rozejrzałam się wokół i zrozumiałam, że byłam prawdziwą siłaczką, naprawiam, wkręcam, gotuję, noszę, wychowuję, ciągle z czymś walczę, biegam i gonię, nie mogę sprostać i jestem bardzo zmęczona, do tego słyszę, że jest równouprawnienie, same tego chciałyście. Często my same robimy to sobie.


Dzisiaj bacznie obserwuję siebie i gdy chce mi się walczyć lub przewodzić, odpuszczam. Zauważyłam także korelację między moją chorobą a trudem w wypełnianiu tych wszystkich ról kobiecych do których mnie powołano.

Nie noszę spodni, zapuszczam włosy, realizuję swoje marzenia, kocham to co robię i patrzę z optymizmem w przyszłość.


Czuję się dużo lepiej z moją kobiecością <3


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *