Mama
Moja drużyna

Był taki czas

Kiedy tworzyliśmy pewną drużynę.

Niby moje dzieci, a jednak wspaniałe połączenie na różnych poziomach.

Sprawiały, że roztapiała się różnica wieku

pisałam że to ,,moja drużyna do walki z…..

dawali siłę, chciało mi się nadal żyć

Starałam się nie być rodzicem

Bardziej przyjacielem, drogowskazem i przewodnikiem

Gdy była potrzeba bywałam  tygrysem

Teraz jestem raczej niedźwiedziem

Był czas, że różnica wieku między nami nie miała znaczenia

Plac zabaw zarówno dla niech jak i dla mnie był zabawą

Wyjazdy, bycie razem to przyjemność

Był także czas pewnej próby charakterów

Czas bez autorytetu, bardzo trudny

Od dzieci można uczyć się szczerości, bycia dobrym i bezinteresownym

Od moich dzieci uczę się miłości

I bardzo dziękuję , że są

Że dane mi jest być mamą

MAMA Z DZIEĆMI NA WYCIECZCE

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *